Dostawałam od Was wiele wiadomości w których pytaliście się mnie jak rozróżnić fixer, setting spray i mgiełkę.
Dzisiaj nadeszła pora abym zrobiła właśnie na temat tego posta.
Zaczynamy..
Woda termalna - podstawowa rzecz. Ja posiadam tą z AVENE. Ta woda ma właściwości silnie łagodzące, jest świetna dla każdej wrażliwej skóry. Można nią spryskać skórę na przykład zaraz po umyciu. Nie ma ona mocnych właściwości takich tonizujących. Pamiętajcie, że kiedy myjemy skórę to mydła wszelkie mają mocno zasadową PH. Po to tonizujemy skórę żeby przywrócić jej równowagę i żeby po prostu mogła normalnie funkcjonować. Najpierw spryskujemy nią później nakładamy krem, nie ma ona właśnie tych właściwości mocnych jest to typowy tonik.
Wspomnę również, że taka woda idealnie odświeża.
Settings spraye. Najpopularniejszym setting sprayem o przewrotnej nazwie jest FIX + Z MACA. Fix jest to słowo, które oznacza, że dany produkt Nam coś utrwala. Lecz NIE!
Ten fixer Nam nic nie utrwala. Po prostu błąd w nazwie :)
Ale czym się różnią settings spraye od wody termalnej?
Woda termalna jak już wiadomo ma zawsze na sobie napis, że jest to WODA TERMALNA a fixing spraye nie zawsze. A ich użytek jest ogromny. Potrafią zdziałać naprawdę wiele dlatego fajnie jest je mieć zwłaszcza wtedy kiedy jesteście wkręcone bądź wkręceni w funkcje kosmetyków. Możecie zrobić taki setting spray w domu :)
Kupujecie HYDROLAT OCZAROWY i małą butelkę z zakrętką stworzoną do psikania. Przyda się Wam również GLICERYNA. Bierzecie butelkę, wlewacie do niej hydrolat i dolewacie maleńką łyżeczkę gliceryny. Wstrząsacie i gotowe :)
Zupełnie inna bajka to fixery.
FIXIER SPRAY Z KRYOLAN.
Są takie momenty, że używam tego dużo najczęściej na modelkach, do różnych sesji zdjęciowych. Jest to duża butelka, bardzo pojemna.
Fixer ma zupełnie inny skład. Tu nie ma mowy o żadnym nawilżaniu o niczym co jest miłe.
Głównym zadaniem fixera jest to utrwalenie makijażu. Jest to podobne do lakieru do włosów lecz jest to taki "lakier" do twarzy.
Nie powiedziałabym, że używanie tego fixera jest miłe. Ja zdecydowanie wolę tego nie stosować i mieć mniej trwały makijaż ponieważ jest on tak nieprzyjemny na mojej wrażliwej skórze i mam cały czas wrażenie iż mam go na sobie.
Ma on też właściwości wysuszające. Wiele osób używa tego na pannach młodych czy na sesjach, wtedy makijaż staje się bardziej wodoodporny. Wiele osób używa tego również gdy na dworze pada bądź jest taka "wilgotna" pogoda.
Nie nadaje się to natomiast na użytek codzienny, ponieważ wysuszy i zniszczy naszą skórę. Raz za czas oczywiście :)
Mam nadzieję, że pomogłam :)
Miłej środy robaczki :)!
xoxo