sobota, 15 lutego 2014

MOJE SHINYBOX KONTRA GLOSSYBOX LUTY 2014

W każdym miesiącu, zaczynając już od tego lutego, mam zamiar robić skromny post o moich SHINYBOX :)
Tak więc zaczynając...
Moje dzisiejsze pudełka są pełne miłości jak na luty przystało.
O co chodzi w dzisiejszym poście?
 Chodzi o zestawienie dwóch konkurencyjnych pudełek, dwóch różnych firm, wy oceniacie, które bardziej się Wam podoba i które bardziej przypadło Wam do gustu.

Lecimy po kolei. 

Co jest w pudełku SHINYBOX na luty 2014.
Standardowo otwierając pudełko napotykamy się na kartkę ze spisem produktów, które są w tej edycji oraz na kody rabatowe.
Mamy tutaj do marki DR. NOVA aż 50 pln rabatu. 
Zacznijmy od olejku do masażu i kąpieli wartego aż 18 zł. To olejek z pomarańczą i grapefruitem, 3 maseczki błotne, których zestaw kosztuje 19 zł. Następny produkt to maskara firmy JOKO warta 26 zł. Kolejny zaś to multi funkcyjny krem CC 10 w 1, firmy BIELENDA warty 25 zł. Następna miniaturka to spray do włosów PICK FINISH i jako produkt dodatkowy mamy żel do usuwania skórek gromadzących się dookoła paznokci firmy AFRODITA. 

W pudełku pełnym miłości GLOSYYBOX znajdziemy standardowe informacje o promocjach. Mamy tutaj 4 pełnowymiarowe produkty i jedną miniaturkę.
Tusz do rzęs firmy AVON warty 36 zł, L'OREAL PARIS - odżywczy eliksir do paznokci o wartości 26 zł. Następnie miniaturka z LOVE ME GREEN to krem na noc oraz spray do włosów firmy SCHWARZKOPF KOSZTUJĄCY 17,90 zł. Jako ostatni produkt otrzymamy produkt marki TOŁPA BOTANIC orzeźwiający tonik-mgiełka 2 w 1. Koszt 24 zł.

Które pudełko wybieracie?
Ja już mam swój typ zdecydowany.
Piszcie w komentarzach.

A na osłodę trochę miłosnych pączków.


xoxo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz