niedziela, 30 marca 2014

DŁUGA PRZERWA - POST NA DOBRANOC


Cześć kochani!
To była dosyć długa jedno-tygodniowa przerwa. Strasznie Was przepraszam, ale to był tydzień pełen pracy. Miałam czterodniowy wyjazd do Wrocławia na zjazd wizażystek z całej Polski. Skromne spotkanie. Później miałam trochę czasu dla rodziny i przyjaciół. A teraz przyszła niedziela i pora na bloga.
Już jutro, PRZYSIĘGAM biorę się do solidnej pracy na blogu!
Jeszcze jedno. Jutro kupuję królika, oczywiście miniaturowego :)
Miłej nocy kochani!

xoxo

poniedziałek, 24 marca 2014

JAK OPTYCZNIE POWIĘKSZYĆ OCZY?

Cześć robaczki, na dobre rozpoczęcie tygodnia dzisiaj zaprezentuję Wam codzienny makijaż, który optycznie powiększy Wasze małe spojrzenia.
Dzięki temu makijażowi Wasze oko będzie OPTYCZNIE szerzej otworzone niezależnie od tego czy nosicie okulary bądź soczewki.
Kosmetyki w tym typie malowaniu nie są istotne, skupcie się na technice i jaki rodzaj produktu gdzie nakładać.
Zaczynamy :)
Na początek przemywamy twarz ciepłą wodą, zmywamy cały makijaż jaki dotychczas trzymałyśmy na twarzy.
Podkreślamy brwi po to właśnie aby otworzyć oko. Jeżeli łuk naszych brwi jest ładnie wygięty to oko automatycznie się otwiera. 
Aplikujemy jasny złoty cień na całą powiekę.
W kąciku wewnętrznym naszego oka bierzemy palcem naprawdę małą ilość cienia rozświetlającego i wklepujemy go. Aby dopełnić całe rozświetlenie można leciutko dosłownie jedną trzecią dolnej powieki także rozświetlić. Następny krok to lekkie podkreślenie zagłębienia powieki. Lekkie ponieważ my chcemy te oczy wydobyć, powiększyć. Możemy użyć do tego jakiegoś miedzianego cienia do powiek. Teraz przechodzimy do właściwego konturowania, które sprawi, że oko będzie bardziej otwarte. Będziemy robiły literkę tzn C na dolnej i górnej powiece. C będzie troszkę przekrzywione ponieważ od góry będzie wchodziło mniej więcej na dwie trzecie długości powieki natomiast od dołu na jedną trzecią. Najpierw użyjemy średniego koloru czyli w tym przypadku średniego brązu a dopiero potem najciemniejszego. 
Zaczynamy przy rzęsach i lecimy po całej długości, a następnie rozcieram nieco wyżej. Na dole robimy to samo tylko tak jak już pisałam jedną trzecią. Również od razu przy rzęsach. 
Gdy już skończymy bierzemy najciemniejszy cień i wciskamy go także przy rzęsach. Robimy to samo na dole. Kolejny etap do biała kredka do oczu na linii dolnej. Poleca się również cieliste kredki do oczu, ale ja używam tych białych. Gdy pora na rzęsy, używamy najpierw zalotki później tuszu to rzęs. Wybierzcie ten tusz do rzęs który bardzo podkręci Wasze rzęsy i sprawi, że będą one długie.

sobota, 22 marca 2014

NUDE LIPS


Dostawałam od Was moi kochani, wiele maili w których pisaliście abym zrobiła posta o NUDE LIPS, czyli tak zwanych cielistych ustach.
Dziś właśnie taki post.

Co trzeba wiedzieć o nude lips?
Trzeba przede wszystkim dopasować go do reszty makijażu oraz umieć dopasować jego intensywność takiego zgaszenia ust dla danej karnacji. 

Jak zobaczyć czy będziemy dobrze w tym wyglądać?
Ważne jest to, abyście pamiętali, że nude lips to nie są białe usta to są wygaszone usta, o dwa o jeden stopień jaśniejsze od waszego naturalnego koloru.
Sięgacie po swój ulubiony podkład, który na co dzień stosujecie, bierzecie go odrobinkę na palec i wklepujecie niewielką ilość w usta. 
Gdy już tak zrobimy, wiemy już czy dobrze wyglądamy w takich zgaszonych ustach.
I teraz jak dobierać?
Musimy wiedzieć, że usta i policzki muszą być zawsze w tej samej tonacji, jeżeli decydujecie się na policzki brzoskwiniowej tonacji to bardziej brzoskwiniowe usta. 
Te, produkty które polecam dla bladych osób to :)
INGLOT 319, RIMMEL AIRY FAIRY, GOLDEN ROSE 205, RIMMEL NUDE DELIGHT, SEPHORA PERFECT NUDE, BELL MILKSHAKE 10.

Jak malujemy nasze usta NUDE LIPS?
Dobrze jest mieć już ugruntowane usta, czyli kiedy malujecie całą twarz to usta są zawsze na końcu. Pamiętajcie aby minimalną krople podkładu dać na nasze usta. Na początek możecie pomalować kontur ust, następnie delikatnie rozklepujecie go palcem, później pomadka i gotowe.

Za kilka dni znów zrobię posta o ustach, ponieważ maili od Was kochani na ten temat jest dosyć sporo :) Oby tak dalej :)

xoxo

środa, 19 marca 2014

GREY


Dzień dobry kochani!
Dosyć długo nie pisałam i za to właśnie strasznie Was przepraszam. 
Dzisiaj również po raz pierwszy wzięłam szczeniaka ze schroniska w Warszawie. Mały jack russel terrier. Prześliczny piesek. Takiego było mi potrzeba. W tym tygodniu zaliczyłam już 3 treningi tańca pole dance.
A teraz o modzie.
Stylizacja stworzona na dzisiejszą pogodę. 
Kocham tego typu styl. Luźno i zwiewnie.
Sami zobaczcie.





W całej stylizacje jak dla mnie najbardziej stylowe są buty. Hit wiosny 2014 :)

xoxo

sobota, 15 marca 2014

MORNING

Dzień dobry kochani :)
U mnie dzisiaj okropna szaruga.
Pada i jest pochmurno.
Ale już dzisiaj popołudniu wyjeżdżam do rodziców do Krakowa. 
Zobaczcie co dzisiaj miałam na śniadanie!

Świerze bułeczki z nutellą i kawałkami truskawek

A Wy co mieliście dzisiaj na śniadanie?
Jak Wam mija dzień?
xoxo

środa, 12 marca 2014

JAK ODRÓŻNIĆ FIXER, SETTING SPRAY I MGIEŁKĘ?

Dostawałam od Was wiele wiadomości w których pytaliście się mnie jak rozróżnić fixer, setting spray i mgiełkę.
Dzisiaj nadeszła pora abym zrobiła właśnie na temat tego posta.
Zaczynamy..

Woda termalna - podstawowa rzecz. Ja posiadam tą z AVENE. Ta woda ma właściwości silnie łagodzące, jest świetna dla każdej wrażliwej skóry. Można nią spryskać skórę na przykład zaraz po umyciu. Nie ma ona mocnych właściwości takich tonizujących. Pamiętajcie, że kiedy myjemy skórę to mydła wszelkie mają mocno zasadową PH. Po to tonizujemy skórę żeby przywrócić jej równowagę i żeby po prostu mogła normalnie funkcjonować. Najpierw spryskujemy nią później nakładamy krem, nie ma ona właśnie tych właściwości  mocnych jest to typowy tonik. 
Wspomnę również, że taka woda idealnie odświeża. 

Settings spraye. Najpopularniejszym setting sprayem o przewrotnej nazwie jest FIX + Z MACA. Fix jest to słowo, które oznacza, że dany produkt Nam coś utrwala. Lecz NIE!
Ten fixer Nam nic nie utrwala. Po prostu błąd w nazwie :)
Ale czym się różnią settings spraye od wody termalnej?
Woda termalna jak już wiadomo ma zawsze na sobie napis, że jest to WODA TERMALNA a fixing spraye nie zawsze. A ich użytek jest ogromny. Potrafią zdziałać naprawdę wiele dlatego fajnie jest je mieć zwłaszcza wtedy kiedy jesteście wkręcone bądź wkręceni w funkcje kosmetyków. Możecie zrobić taki setting spray w domu :)
Kupujecie HYDROLAT OCZAROWY i małą butelkę z zakrętką stworzoną do psikania. Przyda się Wam również GLICERYNA. Bierzecie butelkę, wlewacie do niej hydrolat i dolewacie maleńką łyżeczkę gliceryny. Wstrząsacie i gotowe :)

Zupełnie inna bajka to fixery.
FIXIER SPRAY Z KRYOLAN
Są takie momenty, że używam tego dużo najczęściej na modelkach, do różnych sesji zdjęciowych. Jest to duża butelka, bardzo pojemna. 
Fixer ma zupełnie inny skład. Tu nie ma mowy o żadnym nawilżaniu o niczym co jest miłe.
Głównym zadaniem fixera jest to utrwalenie makijażu. Jest to podobne do lakieru do włosów lecz jest to taki "lakier" do twarzy.
Nie powiedziałabym, że używanie tego fixera jest miłe. Ja zdecydowanie wolę tego nie stosować i mieć mniej trwały makijaż ponieważ jest on tak nieprzyjemny na mojej wrażliwej skórze i mam cały czas wrażenie iż mam go na sobie. 
Ma on też właściwości wysuszające. Wiele osób używa tego na pannach młodych czy na sesjach, wtedy makijaż staje się bardziej wodoodporny. Wiele osób używa tego również gdy na dworze pada bądź jest taka "wilgotna" pogoda.
Nie nadaje się to natomiast na użytek codzienny, ponieważ wysuszy i zniszczy naszą skórę. Raz za czas oczywiście :)

Mam nadzieję, że pomogłam :)
Miłej środy robaczki :)!

xoxo

niedziela, 9 marca 2014

POZNAJCIE DRUGI SPOSÓB MALOWANIA PRAWIDŁOWEJ KRESKI

Dzisiaj pokażę, już bez opisywania mój drugi sposób malowania prawidłowej kreski :)
Sami popatrzcie :)


Mam nadzieję, że to zdjęcie Wam pomogło, tak jak i ten post - http://makeupchiclove.blogspot.com/2014/03/jak-malowac-kreske-eyelinerem.html
Do jutra robaczki !

xoxo

sobota, 8 marca 2014

JAK MALOWAĆ KRESKĘ EYELINEREM?

Cześć kochani!
Dzisiaj post o tym jak zrobić kreskę eyelinerem.
Pokażę prosty sposób jak uzyskać idealną kreskę 
Zacznijmy od tego czego Nam robić nie wolno!
Podstawowym błędem jest ciągnięcie kreski prosto.
Wygląda to okropnie i to jest właśnie podstawowy błąd wielu kobiet :)

A teraz jak to powinno wyglądać.
Oczywiście są dwa sposoby takich prawidłowych kresek.
Możecie robić płaskie kreski bez żadnego ogonka ale ja skupię się na takiej pełnej kresce. Kreska rozszerzająca się, nie koniecznie malowana od samego kącika oka. Ja zaczynam malować moją kreskę nieco dalej od kącika oka.
Najważniejsze jest to aby ona się pogrubiała idąc zewnętrznie oraz prawidłowo wywijała.

Przejdźmy do techniki niestety bez wideo ale jak zawsze spróbuje wytłumaczyć :)
Chwilkę przed tym jak zaczniecie malować pamiętajcie o kilku ważnych rzeczach.
Przede wszystkim wygodna pozycja. Musicie usiąść wygodnie na wprost siebie macie źródło światła i na tej samej linii lusterko, Wasze ulubione kosmetyki w tym Wasz ulubiony eyeliner i łokieć na stół. Taki łokieć na stole zapobiegnie na przykład Waszej trzęsącej ręce :D.
Pamiętajcie aby na początku Waszego malowania położyć pędzelek (EYELINER) na rzęsach i malować opierając się o niego. Niezmiernie ważne jest to aby wypełnić całą tą przestrzeń, tak aby nie pozostało białego miejsca między rzęsami a Waszą kreską, gdyż z doświadczenia Wiem, że to bardzo brzydko wygląda.
Przy malowaniu Naszej kreski używajcie krótkich ruchów, ponieważ jest to dużo łatwiejsze i Nasza kreska dzięki temu jest ciągła i precyzyjna. 
I jeszcze jedna ważna i podstawowa rzecz to taka abyście nie gadały przy malowaniu kreski! Ponieważ wtedy policzek się rusza na którym opieramy rękę i jest wtedy bardzo trudno wymalować coś ładnego.
Najpierw warto zrobić kreskę prostą a "JASKÓŁKĄ" zająć się w drugiej kolejności. 
Teraz jak wyznaczyć ładne jaskółki?
Nabieramy eyeliner i patrząc na wprost lusterka  rysujemy kropeczki żeby wyznaczyć miejsca identyczne Naszych końcówek "jaskółek".
Na początek w myślach rysuję linie i zaznaczam gdzie ma się ona skończyć. Następnie patrzymy na wprost i oceniamy czy taki wybór Nam pasuje. To samo robię w drugiej strony. 
Gdy kropeczki są już w pełni gotowe zaczynamy malować kreskę od kącika oka, prosto aż do góry. Kiedy mamy już kreskę wracam minimalnie grubszym ruchem a następnie ją doprecyzowuję. 
Na koniec poprawiamy jakieś wybrzuszenia lub drobne niedomalowania.

Miłego DNIA KOBIET ROBACZKI ♥ ♥ 
xoxo

czwartek, 6 marca 2014

SIMPLICITY

Dzisiejsza stylizacja bardzo prosta.
W sam raz na dzisiejszą pogodę.
Ciuszki czarno-biało-szare.
Jednym słowem taka amerykańska prostota. 
Sami oceńcie dzisiejszy outfit.





Jak dla mnie ta stylizacja jest świetna ❤. I zdecydowanie wygrała ten miesiąc.
Wy też tak uważacie?

wtorek, 4 marca 2014

DINNER ON THE TOWN

Dzisiaj obiad na mieście i lecę na pole dance :)
W pracy dzisiaj świetnie, wszystko robione w biegu ale to taki mini problem.
Obiadek dziś pyszotka.
Zwykła sałatka - a tak cieszy.
Skład mojej dzisiejszej sałatki?
Bardzo smaczny i prosty.

Sałatka z kawałkami pomidorków, przyprawionych grzanek oraz z sosem śmietanowym.

xoxo

niedziela, 2 marca 2014

NIEDZIELNY OBIADEK - NALEŚNIKI Z CUKREM I TRUSKAWKAMI


Cześć kochani!
Jak Wam mija niedziela?
Mi doskonale 
Wczoraj trochę treningu pole dance. Jutro także. Bardzo polecam taki jednogodzinny trening. Świetny na mięśnie brzucha, nóg oraz ramion/rąk.
Dzisiaj krótki post o moim niedzielnym obiadku. 
Ja dzisiaj przyrządziłam pyszne naleśniki z cukrem i truskawkami. 
Przepis wygląda w ten sposób:
* 125 g mąki,
* 250 ml mleka,
* 1 jajko, 
* mieszamy, możemy również dodać odrobinkę wody lub śmietany
* GOTOWE!

Nie zapominamy również o pieczeniu naleśników na patelce!
Na koniec truskawki, ja rozpuściłam również białą i mleczną czekoladę, posypałam cukrem i razem z chłopakiem zjedliśmy.
Odeszłam już od schabowych i ziemniaków w niedziele. Tryb bardziej nowoczesny.
Miłej niedzieli kochani 
xoxo

sobota, 1 marca 2014

♥ ULUBIEŃCY LUTEGO 2014 ♥

Zacznijmy kochani od ulubieńców lutego 2014.
Na początek paleta NAKED 3. Robię nią makijaż na co dzień. 
 Drugim takim produktem jest cień do brwi MAYBELLINE COLOR TATTOO 24 HR. Używam ją również tak jak i poprzedni produkt na co dzień. Idealnie pasuje do każdej karnacji.
Jeśli chodzi o bazę pod makijaż używam bazy z firmy  PERMANENT TAUPE DERMIKA OLŚNIENIE, BAZA POD MAKIJAŻ. Naprawdę ją polecam gdyż po nałożeniu minimalnej kropli na palec dalej macie wrażenie, że wogóle się ona nie kończy. Mam ją od początku lutego aż do jego końca :)
To już wszyscy ulubieńcy tego miesiąca :)
Nie jest ich dużo, ale obiecuję, że w przyszłym miesiącu postaram się aby było ich więcej.
Miłego popołudnia robaczki :)


xoxo