Dostawałam od Was moi kochani, wiele maili w których pisaliście abym zrobiła posta o NUDE LIPS, czyli tak zwanych cielistych ustach.
Dziś właśnie taki post.
Co trzeba wiedzieć o nude lips?
Trzeba przede wszystkim dopasować go do reszty makijażu oraz umieć dopasować jego intensywność takiego zgaszenia ust dla danej karnacji.
Jak zobaczyć czy będziemy dobrze w tym wyglądać?
Ważne jest to, abyście pamiętali, że nude lips to nie są białe usta to są wygaszone usta, o dwa o jeden stopień jaśniejsze od waszego naturalnego koloru.
Sięgacie po swój ulubiony podkład, który na co dzień stosujecie, bierzecie go odrobinkę na palec i wklepujecie niewielką ilość w usta.
Gdy już tak zrobimy, wiemy już czy dobrze wyglądamy w takich zgaszonych ustach.
I teraz jak dobierać?
Musimy wiedzieć, że usta i policzki muszą być zawsze w tej samej tonacji, jeżeli decydujecie się na policzki brzoskwiniowej tonacji to bardziej brzoskwiniowe usta.
Te, produkty które polecam dla bladych osób to :)
INGLOT 319, RIMMEL AIRY FAIRY, GOLDEN ROSE 205, RIMMEL NUDE DELIGHT, SEPHORA PERFECT NUDE, BELL MILKSHAKE 10.
Jak malujemy nasze usta NUDE LIPS?
Dobrze jest mieć już ugruntowane usta, czyli kiedy malujecie całą twarz to usta są zawsze na końcu. Pamiętajcie aby minimalną krople podkładu dać na nasze usta. Na początek możecie pomalować kontur ust, następnie delikatnie rozklepujecie go palcem, później pomadka i gotowe.
Za kilka dni znów zrobię posta o ustach, ponieważ maili od Was kochani na ten temat jest dosyć sporo :) Oby tak dalej :)
xoxo