Dzisiaj post o tym jak zrobić kreskę eyelinerem.
Pokażę prosty sposób jak uzyskać idealną kreskę ♥
Zacznijmy od tego czego Nam robić nie wolno!
Podstawowym błędem jest ciągnięcie kreski prosto.
Wygląda to okropnie i to jest właśnie podstawowy błąd wielu kobiet :)
A teraz jak to powinno wyglądać.
Oczywiście są dwa sposoby takich prawidłowych kresek.
Możecie robić płaskie kreski bez żadnego ogonka ale ja skupię się na takiej pełnej kresce. Kreska rozszerzająca się, nie koniecznie malowana od samego kącika oka. Ja zaczynam malować moją kreskę nieco dalej od kącika oka.
Najważniejsze jest to aby ona się pogrubiała idąc zewnętrznie oraz prawidłowo wywijała.
Przejdźmy do techniki niestety bez wideo ale jak zawsze spróbuje wytłumaczyć :)
Chwilkę przed tym jak zaczniecie malować pamiętajcie o kilku ważnych rzeczach.
Przede wszystkim wygodna pozycja. Musicie usiąść wygodnie na wprost siebie macie źródło światła i na tej samej linii lusterko, Wasze ulubione kosmetyki w tym Wasz ulubiony eyeliner i łokieć na stół. Taki łokieć na stole zapobiegnie na przykład Waszej trzęsącej ręce :D.
Pamiętajcie aby na początku Waszego malowania położyć pędzelek (EYELINER) na rzęsach i malować opierając się o niego. Niezmiernie ważne jest to aby wypełnić całą tą przestrzeń, tak aby nie pozostało białego miejsca między rzęsami a Waszą kreską, gdyż z doświadczenia Wiem, że to bardzo brzydko wygląda.
Przy malowaniu Naszej kreski używajcie krótkich ruchów, ponieważ jest to dużo łatwiejsze i Nasza kreska dzięki temu jest ciągła i precyzyjna.
I jeszcze jedna ważna i podstawowa rzecz to taka abyście nie gadały przy malowaniu kreski! Ponieważ wtedy policzek się rusza na którym opieramy rękę i jest wtedy bardzo trudno wymalować coś ładnego.
Najpierw warto zrobić kreskę prostą a "JASKÓŁKĄ" zająć się w drugiej kolejności.
Teraz jak wyznaczyć ładne jaskółki?
Nabieramy eyeliner i patrząc na wprost lusterka rysujemy kropeczki żeby wyznaczyć miejsca identyczne Naszych końcówek "jaskółek".
Na początek w myślach rysuję linie i zaznaczam gdzie ma się ona skończyć. Następnie patrzymy na wprost i oceniamy czy taki wybór Nam pasuje. To samo robię w drugiej strony.
Gdy kropeczki są już w pełni gotowe zaczynamy malować kreskę od kącika oka, prosto aż do góry. Kiedy mamy już kreskę wracam minimalnie grubszym ruchem a następnie ją doprecyzowuję.
Na koniec poprawiamy jakieś wybrzuszenia lub drobne niedomalowania.
Miłego DNIA KOBIET ROBACZKI ♥ ♥ ♥
xoxo

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz