Dzisiejszy wtorek bardzo zabiegany.
Ale post - luzik. O paznokciach i trochę o pielęgnacji Waszych dłoni.
Dzisiaj opowiem Wam o pielęgnacji codziennej wieczornej i o tym jak wykonywać manicure.
Zacznijmy więc od pielęgnacji codziennej. Przede wszystkim nawilżanie i odżywianie dłoni, paznokci i skórek.
Kremujmy dłonie! Ja na noc lubię używać kremów nieco mocniejszych. Mój ulubiony to krem VICI NUTRI EXTRA. Krem ten jest mały ale w innych drogeriach możecie kupić go w wersji troszkę większej. Jest on świetny zarówno do całego ciała ale ja uwielbiam go używać na dłonie. Jeżeli macie duży problem z przesuszaniem się skóry dłoni lub jeśli macie szorstką skórę na przykład między palcami bądź w okolicach skórek polecam Wam właśnie nałożenie grubej ilości tego oto kremu i rękawiczki bawełniane na noc. To pozwoli Nam na jeszcze większe wchłonięcie się tego kremu.
Natomiast jeżeli macie problem najczęściej w zimie z suchymi kostkami lub znowu palcami polecam Wam malutki kremik o którym już wspomniałam Wam w tym poście -- http://makeupchiclove.blogspot.com/2014/02/suche-i-spierzchniete-usta-ratunek.html TENDER KREM który również używam na usta. Świetna uniwersalna rzecz.
Taka pielęgnacja o jakiej Wam już wspomniałam ma również duże znaczenie noszenia rękawiczek podczas zimy.
Teraz manicure.
Ja manicure robię raz, góra dwa razy w tygodniu.
Na początek zmywamy nasze pazurki. Moim ulubionym zmywaczem do paznokci jest zmywacz marki ISANA zakupiony w Rossmannie.
Następnie trzeba nadać naszym paznokciom odpowiedni kształt. Zazwyczaj wybiera się pilniki metalowe, papierowe lub szklane. Najgorsze pilniki to pilniki metalowe.
Po spiłowaniu naszych pazurków musimy je odpowiednio wypolerować polerką.
Gdy mamy już spiłowane paznokcie możemy zająć się skórkami.
Zmiękczamy je. Lecz gdy mamy bardzo twarde skórki moczymy je w miseczce z ciepłą wodą i mydłem a następnie dajemy na skórki jakiś preparat zmiękczający a dopiero odpychamy lub wycinamy skórki. Najlepszym preparatem jest Wasz krem do rąk :) Nakładamy krem na skórki, na rękę i zostawiamy na ok.5 minut.
Gdy Nasze 5 minut minęło zbieramy krem palcem a następnie przydadzą się Nam przybory drewniane lub takie, które posiadają gumkę na końcu.
Po odepchnięciu skórek po prostu delikatnie staramy się je wyciąć. Oczywiście cążkami, niczym innym!!!
Po wszystkim oczywiście malujemy paznokcie naszą ulubioną odżywką, pamiętając aby odtłuścić pazurki alkoholem lub waszym zmywaczem do paznokci.
To tyle na dziś robaczki :)
Mam nadzieję, że pomogłam.
xoxo

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz